Chrońmy przydrożne drzewa

  • Drzewo (pixabay)

W Ministerstwie Środowiska trwają prace nad złagodzeniem przepisów dotyczących wycinania przydrożnych drzew. Projekt zakładać ma zniesienie ograniczeń wycinki, poprzez m.in. rezygnację  z nakazu ubiegania się o zgodę w Regionalnych Dyrekcjach Ochrony Środowiska. W praktyce może to oznaczać masowe wycinanie drzew i zniszczenie tzw. zielonej infrastruktury.

31 lipca w Ministerstwie Środowiska został złożony list otwarty w sprawie ochrony przydrożnych drzew. Pod pismem podpisało się w sumie 65 organizacji, w tym Instytut Spraw Obywatelskich, Obóz dla Puszczy oraz Towarzystwo Na Rzecz Ochrony Przyrody.

W liście otwartym do Ministra Środowiska, Henryka Kowalczyk czytamy:

Szanowny Panie Ministrze,

w związku z interpelacjami poselskimi na temat zmian legislacyjnych ułatwiających usuwanie drzew przydrożnych, apelujemy do Pana Ministra o niewprowadzanie takich zmian oraz zapewnienie drzewom odpowiedniej ochrony (…) Dalsza ich [przepisów] liberalizacja nie poprawi bezpieczeństwa ruchu, natomiast może prowadzić do nadmiernej utraty drzew przydrożnych.

Szacuje się, że w Polsce rośnie ok. 7 mln przydrożnych drzew. Nie tylko służą one polskiej wsi (są m.in. siedliskiem owadów zapylających), ale też chronią przed upałem, silnym wiatrem, a także łagodzą skutki ulewnych deszczy.

Z pełną treścią listu otwartego oraz relacją z wydarzenia można zapoznać się na fanpage’u grupy Obóz dla Puszczy.