Glifosat w kaszy gryczanej! Będą kontrole w polskich sklepach?


Niezależne badanie konsumenckie wykazało obecność glifosatu w znanych markach kasz gryczanych. Główny Inspektorat Sanitarny zapowiada działania nadzorowe.

 

Jest już dostępny Raport z wynikami niezależnych badań kasz gryczanych na obecność glifosatu – kontrowersyjnego herbicydu, który może być  używany do suszenia zbóż. Raport „Prześwietlamy Kasze Gryczane” jest dziełem Programu FoodRentgen i Fundacji Konsumentów.

Spośród dziesięciu kasz gryczanych znanych marek, dostępnych w dużych sieciach handlowych w całej Polsce, sześć przeszło pozytywnie badanie laboratoryjne na obecność pozostałości glifosatu. W czterech produktach z tej grupy nie wykryto pozostałości glifosatu, a w kolejnych dwóch były obecne śladowe ilości tej substancji, mieszczące się w granicach Najwyższych Dopuszczalnych Prawem Poziomów.

Niestety, w czterech kaszach tego niebezpiecznego dla zdrowia pestycydu było tak dużo, że produkty nie powinny znaleźć się w sprzedaży.

 

GIS zapowiada działania, producenci milczą

Informacja o przekroczeniach norm trafiła już do Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który przekazał sprawę inspektorom w województwach, w których siedziby mają producenci skażonych kasz. W oficjalnym piśmie przesłanym organizatorom akcji Inspektorat zapowiada „niezwłoczne podjęcie działań nadzorowych”.

Do wszystkich firm, w  produktach których znaleziono przekroczenia norm glifosatu, wysłano informację wraz z pytaniem, co zamierzają zrobić. – Na ten moment żadna z firm markujących kasze gryczane z przekroczeniami nie odpisała nam, czy podjęła działania w tej sprawie. Zachęcamy wszystkie firmy, żeby we własnym interesie podzieliły się z nami tą informacją – mówi Marcin Galicki, jeden z organizatorów Programu FoodRentgen i jednocześnie ekspert Fundacji Konsumentów.

– Oczywiście najbardziej cieszy nas, że znaleźliśmy produkty, które są czyste, natomiast największym zaskoczeniem było to, że przekroczenia mają produkty znanych i popularnych w Polsce marek – dodaje Galicki.

 

Dlaczego kasze?

Pierwszym produktem, przebadanym przez FoodRentgen i Fundację Konsumentów, były płatki śniadaniowe. Dlaczego teraz wybór padł na kasze? Marcin Galicki podkreśla, że wybór kasz gryczanych, jako „kandydata” do badań, nie był przypadkowy. Zyskują one na popularności wraz ze zmianą nawyków żywieniowych Polaków, którzy chcą odżywiać się… zdrowiej. A temat nielegalnego wykorzystania glifosatu pojawił się już w 2016 roku, kiedy „raczkujący” jeszcze FoodRentgen wziął pod lupę lokalne produkty ze Śląska i Małopolski.

– Wtedy dowiedzieliśmy się o procederze desykacji kasz za pomocą tego totalnego herbicydu, który wysypywany na pola przed zbiorami wysusza wszystko, co znajdzie się w jego zasięgu. Znajduje więc zastosowanie w eliminacji niepożądanej roślinności w uprawach, ale również w suszeniu tej uprawnej, sprawiając, że ziarno uzyskuje odpowiednie parametry suchości i postępujący w ten sposób rolnik nie ma problemu z oddaniem ziarna do skupu – opowiada Marcin Galicki. Ta praktyka została zakazana we Francji i w Niemczech.

 

Razem zdziałamy więcej

Początkowo organizatorzy Programu FoodRengen chcieli sprawdzić kasze także na obecność innych herbicydów, jednak okazało się, że zebrane w ramach crowdfundingu pieniądze wystarczają tylko na testy związane z glifosatem.

Ostatecznie zakres badań został rozszerzony dzięki zaangażowaniu się w akcję Fundacji Konsumentów, która pozyskała pieniądze z Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich Narodowego Instytutu Wolności. Do laboratorium trafiło dwukrotnie więcej produktów niż początkowo planowano.

 

Potrzebujemy niezależnych badań

– W Polsce brakuje szeroko dostępnych wyników niezależnych badań produktów. Dlatego w działaniach FoodRentgen, które są w stu procentach spójne z naszą działalnością, widzimy ogromną wartość. Pytanie brzmi bowiem, komu tak naprawdę możemy ufać w dzisiejszym świecie? Sam szukając jakiegoś produktu staram się  znaleźć niezależne badania na jego temat, ale od razu pojawia mi się pytanie, na ile informacje, które znajduję, faktycznie są niezależne i wiarygodne. Czy ludzie, którzy je przeprowadzili, kierowali się wyłącznie interesem konsumentów, czy może działali na zlecenie producentów. Czy jest to marketing czy informacja godna zaufania? – mówi Paweł Rokicki, prezes Fundacji Konsumentów.

Dodaje, że kryzys zaufania dotyczy nie tylko popularnych i branżowych mediów, na których opinie nierzadko wpływ mają reklamodawcy, ale też opinii zamieszczanych w Internecie. Nie sposób bowiem zweryfikować, czy internauci wystawiający opinie to faktycznie niezależni konsumenci. Porównywarki internetowe próbują dbać o wiarygodność, ale nie zawsze mają możliwość realnej weryfikacji.

– Dlatego tak ważny jest głos niezależnej organizacji społecznej, która faktycznie chce dbać o interes konsumentów, niezależnie od tego, czy będzie się to komuś podobać, czy nie. Jako ojciec trójki małych dzieci uważam, że szczególnie w przypadku żywności jest to temat ogromnie istotny – mówi Rokicki.

 

Problem do specjalnej analizy

Zdaniem dr Artura Miszczaka, kierownika Zakładu Badania Bezpieczeństwa Żywności skierniewickiego Instytutu, wyniki badań świadczą o tym, że problem nielegalnej desykacji (suszenia) roślin gryki lub prosa za pomocą glifosatu wciąż jest w Polsce bardzo poważny.

– Ten potencjalnie niebezpieczny dla zdrowia herbicyd nie jest wykrywalny w standardowych testach. Wymaga zamówienia osobnej analizy, dlatego producent zamawiający kaszę u rolnika może nie wiedzieć, że występują w niej przekroczenia. O to, żeby towar spełniał wszystkie krytyczne wymagania, dbać powinien kierownik do spraw jakości. Jeśli firma ma jednego dostawcę, to jest to dość łatwe do skontrolowania. Sprawa staje się trudniejsza, kiedy dostawców jest wielu, albo kiedy są oni bardziej „przypadkowi” – mówi dr Miszczak. Dodaje, że zauważenie przekroczenia powinno mobilizować producenta do zintensyfikowania testów w laboratorium czy nawet kilku laboratoriach, by uniknąć ryzyka kar czy strat wizerunkowych.

Wkrótce dowiemy się jak wygląda kwestia czystości kasz jaglanych.

Podpisz petycję – NIE dla glifosatu w naszych miastach!

raport prześwietlamy kasze gryczaneRaport „Prześwietlamy Kasze Gryczane” z wynikami badań kasz gryczanych na obecność glifosatu jest dostępny do pobrania na stronie programu społecznego FoodRentgen oraz Fundacji Konsumentów.

Kto przekroczył normy, a kto wyprodukował kasze bez glifosatu? Szczegóły w Raporcie. Sprawdź!

Kliknij i pobierz bezpłatnie raport ze strony:

FoodRentgen – raport lub Fundacja Konsumentów – raport

 

[FoodRentgen zorganizował badania i przeprowadził je ze wsparciem i we współpracy z Zakładem Badania Bezpieczeństwa Żywności skierniewickiego Instytutu Ogrodnictwa, a Fundacja Konsumentów zadbała o wydanie i udostępnienie Raportu. Program FoodRentgen, Fundacja Konsumentów]

 Instytut Spraw Obywatelskich jest partnerem raportu.