Parlament Europejski przegłosował przyjęcie CETA


Parlament Europejski zgodził się dziś na wprowadzenie w życie handlowej części umowy między Unią Europejską a Kanadą – CETA.
„Przyjmując CETA wybieramy otwartość oraz wzrost i wysokie standardy, w przeciwieństwie do protekcjonizmu i stagnacji. Kanada jest krajem, z którym dzielimy wspólne wartości oraz sojusznikiem, na którym możemy polegać. Razem możemy budować mosty zamiast murów. CETA będzie przykładem dla innych porozumień z krajami całego świata”, powiedział Artis Pabriks (EPP, LV), odpowiedzialny za CETA, w debacie, która odbyła się przed głosowaniem.

Inni zwolennicy umowy z Kanadą przedstawiali równie entuzjastyczne stanowiska – miliony euro dla europejskich przedsiębiorstw, tysiące nowych miejsc pracy, wzrost gospodarczy. Adam Szejnfeld zapowiedział nawet wyższą jakość żywności.
Od miesięcy piszemy o tym, że takie informacje nie mają żadnego naukowego potwierdzenia. Nawet Komisja Europejska obiecuje w najbardziej optymistycznym scenariuszu wzrost PKB na poziomie 0,03%, a Komisja Zatrudnienia i Spraw Socjalnych EMPL mówiła w swoim raporcie o utracie 200 tys. miejsc pracy w Unii, zagrożeniu dla 90 mln miejsc pracy w małych i średnich przedsiębiorstwach oraz długotrwałym bezrobociu i rekomendowała odrzucenie umowy.

Porozumienie zostało przyjęte 408 głosami za, przy 254 głosach przeciw i 33 wstrzymujących się od głosu. Z polskich reprezentantów za przyjęciem umowy głosowali:

  • z PiS: Edward Czesak, Beata Gosiewska, Anna Fotyga, Karol Karski, Sławomir Kłosowski, Zbigniew Kuźmiuk, Ryszard Legutko, Stanisław Ożóg, Bolesław Piecha, Tomasz Poręba, Jadwiga Wiśniewska, Kosma Złotowski.
  • Janusz Korwin-Mikke z Partii Korwin.
  • z PO: Michał Boni, Jerzy Buzek, Dariusz Rosati, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Janusz Lewandowski, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Barbara Kudrycka, Elżbieta Łukacijewska, Marek Plura, Julia Pitera, Jan Olbrycht, Jacek Saryusz-Wolski, Adam Szejnfeld, Róża Thun, Jarosław Wałęsa, Bogdan Wenta, Bogdan Zdrojewski, Tadeusz Zwiefka.

Przypominamy, że jeszcze w październiku Zbigniew Kuźmiuk deklarował, że będzie głosował przeciwko CETA – w programie Echa Dnia oraz na swoim profilu na Twitterze.

Co się od tego czasu zmieniło?

Umowa wejdzie w życie już w kwietniu. Do odrzucenia CETA przez Polskę potrzebne będzie głosowanie w krajowym parlamencie. Zgodnie z sejmową rezolucją z jesieni ubiegłego roku zwolennicy umowy, aby ją zatwierdzić, muszą zebrać 2/3 głosów.

Dlatego nie poddajemy się. To tylko przegrana bitwa, nie wojna.

Fot. Paasikivi – Praca własna, CC BY-SA 4.0