TTIP to ACTA z hormonami wzrostu


Rafał Górski, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO), wczoraj był gościem TVP Info. Przeciwnicy TTIP, czyli umowy transatlantyckiej między Unią a Stanami Zjednoczonymi twierdzą, że to jest mutacja ACTA. To takie ACTA z hormonami wzrostu albo z dopalaczami. Dużo większe, bardziej groźne – ocenił w „Czterech stronach” Rafał Górski. Alarmował, że w wyniku tych umów możemy zostać zalani amerykańską żywnością, której normy są dużo bardziej liberalne niż w Polsce, a produkcja odbywa się w sposób przemysłowy.

Według zwolenników TTIP, czyli negocjowanej obecnie umowy transatlantyckiej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, będziemy mieć więcej wolnego handlu. – Przeciwnicy twierdzą, że to jest mutacja ACTA. TTIP oraz CETA, czyli umowa z Kanadą, to takie ACTA z hormonami wzrostu albo z dopalaczami. Dużo większe, bardziej groźne – mówił w TVP Info dr Rafał Górski.

Jego zdaniem umowy te są niebezpieczne, bo dotyczą wielu obszarów naszego życia i trudno przewidzieć ich skutki. Wskazał na kwestię żywności – podkreślił, że w wyniku tych umów możemy zostać zalani żywnością amerykańską, której normy są dużo bardziej liberalne niż w Polsce. – W Stanach produkcja żywności odbywa się w sposób przemysłowy, właśnie przy użyciu GMO, herbicydów, hormonów wzrostu, chloru – wyliczał. Dodał, że niedawno odbyła się konferencja dotycząca TTIP, na którą przyszło zaledwie dwóch posłów i cztery osoby z rządu. Podkreślił, że to pokazuje stan debaty w Polsce na ten temat. Wspomniał też o kontrowersyjnym systemie trybunałów arbitrażowych ISDS. Obejrzyjcie, posłuchajcie – polecamy!